Zapotrzebowanie na usługi groomerskie

Najprostszym sposobem na zmierzenie zapotrzebowania na usługi groomerskie jest sprawdzenie częstotliwości ich wyszukiwania w internecie. Poniższa grafika prezentuje jakie frazy najczęściej wpisują w wyszukiwarkę klienci szukający usług groomerskich. Oto najważniejsze wnioski płynące z tego 5-letniego wykresu z lat 2016-2021:

zapotrzebowanie na usługi groomerskie

1. Klienci znacznie częściej szukają “psiego fryzjera” niż “fryzjera dla psów”. Niby obie frazy nie różnią się znaczeniem, jednak prawie czterokrotnie częściej wpisywane jest to pierwsze sformułowanie. Dlaczego? Można się jedynie domyślać. Najbardziej prawdopodobnym wytłumaczeniem jest czysta językowa ekonomia – “psi fryzjer” da się po prostu napisać szybciej. Frazy “groomer” większość Polaków w Google praktycznie nie używa – średnia dzienna liczba wyszukiwań tego słowa wynosi około 5.

2. Grooming jest ewidentnie biznesem sezonowym. Liczba wyszukiwań rośnie latem a spada zimą. Najlepszymi miesiącami są czerwiec i lipiec a najgorszymi styczeń, październik i listopad. Różnica między tymi dwoma okresami jest ponad dwukrotna, to znaczy, że zainteresowanie usługami groomerskimi jest średnio w lipcu lub czerwcu dwukrotnie większe niż w październiku i listopadzie. Lato to okres, kiedy psom jest gorąco, więc trafiają wówczas do psiego fryzjera częściej niż zimą. 

3. Zainteresowanie usługami groomerskimi rośnie w średnim tempie 10% rocznie. Gdyby pominąć okres pandemii, to liczba ta wzrasta do 18%. Przy założeniu, że obecnie z usług wszystkich groomerów w Polsce korzysta 2 miliony mieszkańców (5% ludności kraju), to za rok o tej porze powinno to być już 2,2 miliona, czyli 200 tys. więcej. Aby obsłużyć taki przyrost zapotrzebowania, w Polsce musiałoby się otwierać kilkaset nowych salonów rocznie. 

4. Pandemia spowodowała 15% spadek wyszukiwań usług fryzjerskich dla zwierząt. Dokładnie o tyle spadła liczba wyszukiwań w 2020 roku, gdy porównuje się ją do roku poprzedniego. Jednocześnie pomiędzy rokiem 2020 a 2021 widać już 17% wzrost (dane na czerwiec 2021).

Podsumowując, grooming jest branżą z dobrymi perspektywami na przyszłość. Otworzenie nowego salonu wydaje się opłacalną inwestycją (choć oczywiście dużo zależy od rejonu i działającej na nim konkurencji). Tutaj można oszacować opłacalność w swojej okolicy. Groomerom najbardziej opłaca się robić nadgodziny latem, a urlopy planować na październik lub listopad. Budując swoją obecność w internecie należy przede wszystkim skupić się na słowie “psi fryzjer”, a z czystym sumieniem można zrezygnować ze słowa “groomer”.

Zapotrzebowanie na usługi groomerskie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry